Nowa praca.
Jak się czujesz w nowej pracy?
Pamiętacie swój pierwszy dzień w pracy? Lekki dreszczyk emocji, podekscytowanie, ciekawość, szczypta strachu, chęć poznania a przede wszystkim nadzieja na ciekawe zajęcie oraz nowe kontakty. Nowa praca – nie ma to jak pozytywne nastawienie do niej i szczypta dobrego humoru.
Jak Ty się czujesz w nowej pracy? Masz uczucie spełnienia, motywacji i dobrze spędzonego czasu, czy raczej odsiadujesz swoje godziny, jakby to był wyrok?
Nowa praca to praca na własne życzenie.
Warto zdać sobie sprawę, że przyjmując pracę – taką czy inną – przyjmujemy ją na własne życzenie.
Bardzo martwią nas sygnały, kiedy słyszymy:
– Mam uczucie, że tracę czas.
– Mam poczucie, że niczego się nie uczę.
– Marnuję się w tej pracy.
– Kiedyś zacznę robić to, co mnie naprawdę interesuje.
– Jestem zmęczony pracą.
– Mam dość swojej pracy.
– Byle do piątku…
– Marzenia będę spełniał dopiero na emeryturze.
– Nie cieszy mnie w ogóle to, co robię w mojej pracy.
– Muszę pracować, a sytuacja na rynku jest tak ciężka, że trzeba brać co jest.
Tak nie musi być. Tak nie powinno być. Takie stwierdzenia to jasne znaki, że czas porozmawiać z szefem o możliwości rozwoju i nowego zajęcia lub czas na nowe wyzwanie – nową pracę! Praca to nie wyrok!
Nastawienie do pracy – popracuj nad nim!
Nie zawsze masz wpływ na zakres twoich obowiązków w pracy, ale możesz zmienić swoje nastawienie. Popracuj nad tym, aby nie patrzeć na pracę jak na wyrok i nie odsiadywać godzin. W końcu spędzasz w pracy przynajmniej jedną trzecią każdego dnia! Nie warto marnować tego czasu, warto w tym czasie zrobić coś pożytecznego.
Odsiadując godziny zyskujesz tylko pieniądz ale tracisz swój cenny czas, który już nie wróci. Zastanów się czy możesz sprawić i co możesz zrobić aby twoja aktualna praca była dla ciebie ciekawa. Może nowa praca jest alternatywą, rozwiązaniem.
NA ODSIADYWANIE SZKODA CZASU, SZKODA ŻYCIA!
